Dlaczego Narum?

65 lat tradycji stosowania
Bakteria Lactobacillus acidophilus Er-2 szczep 317/402 Narine, została wyizolowana i odkryta w 1954 roku, przez dr Levona Akopovicha Erzinkyana w Laboratorium Instytutu Mikrobiologii, Armeńskiej Narodowej Akademii Nauk. Przez wiele lat miała wszechstronne zastosowanie w Armenii i krajach Związku Radzieckiego, a od kilku lat jest dostępna w Polsce pod marką Narum.
Najnowsza technologia
W procesie produkcji naszych produktów wykorzystujemy technologię najwyższej klasy. Jesteśmy pierwszym w Europie i drugim na świecie producentem suchego, liofizowanego probiotyku. Wcześniej liofizację stosowano w USA, do produkcji prowiantu dla astronautów.
100% naturalne produkty
Nasze produkty posiadają prosty i przejrzysty skład, bez żadnych zbędnych dodatków. Ewentualne zbrylanie się produktów, w żaden sposób nie zmienia ich właściwości. Kapsułki, w których zamykamy nasze produkty, są wykonane w 100% z roślinnej celulozy i posiadają certyfikaty koszerności oraz stowarzyszenia wegeteriańskiego i wegańskiego.
Skuteczność i bezpieczeństwo bez skutków ubocznych
W chwili obecnej istnieje ok. 200 badań klinicznych i opublikowanych artykułów, które dokumentują bezpieczeństwo, skuteczność i działanie bakterii Lactobacillus acidophilus Er-2 szczep 317/402 Narine. Przez ponad 60 lat stosowania u niemowląt, dzieci i dorosłych, nie odnotowano żadnych skutków ubocznych.
Dla chorych i zdrowych, niezależnie od przedziału wiekowego
W Armenii, gdzie została odkryta, bakteria Lactobacillus acidophilus Er-2 szczep 317/402 Narine jest stosowana na oddziałach neonatologicznych, jako pokarm zastępczy, nawet od pierwszych dni życia. Nasze produkty można stosować zarówno terapeutycznie jak i profilaktycznie.
Różne formy podawania
  • Kapsułki
  • Tabletki
  • Suchy proszek
  • Roztwór z wodą lub mlekiem
    (do wypicia, inhalacji, zastosowania miejscowego na skórę)
  • Fermentowane mleko (jogurt, zsiadłe mleko, twaróg) czy śmietana.

Opinie naszych klientów

★★★★★
Probiotyk rewelacja. Dowiedziałam się o nim z polecenia lekarza pediatry mojego synka. Synek ma 1,5 roku i duże problemy z trawieniem, kupkami... od urodzenia. Były bóle brzuszka, zatwardzenia, brak apetytu... co doprowadziło do niedowagi i lekkiej anemii. Po dwóch tygodniach stosowania jednej kapsułki dziennie ( dodaję ją do musu lub innego jedzonka) synek zaczął prawidłowo wszystko trawić, wrócił apetyt, problemy z brzuszkiem oraz zatwierdzenia się skończyły i nareszcie waga synka rośnie, jest wesoły i "nabrał kolorów" ! polecam
★★★★★
Lata walki z trądzikiem, a odkąd to biorę pryszcze zniknęły. Jelita pracują bezproblemowo. Polecam
★★★★★
Oto prosta historia, którą z powodzeniem  określić można jako zaskakującą... Była wczesna zima roku 2020. Mój wówczas 4 letni synek doznał infekcji bakteryjnej, której objawy były niepokojące. Stan podgorączkowy nie martwił nas zanadto, natomiast ból ucha był stresujący - o tyle, że towarzyszył mu paniczny krzyk dziecka połączony z lękiem, który dał się zauważyć w jego oczkach. Najpierw jedno ucho i po kilkunastu minutach drugie. Wszystko działo się tego ranka względnie szybko. Przypomniałem sobie o tym co przeczytałem o Narine i powiedziałem do żony: "trzeba szybko rozpuścić Narine w wodzie i zakropić mu te uszy"... Zrobiliśmy to i w pośpiechu wybraliśmy się do lekarza. Upłynęło niewiele ponad pół godziny i zanim znaleźliśmy się w gabinecie, bólu już nie było. Gorączka nie ustąpiła, ale już w drodz e Miłosz ze spokojem stwierdził, że w uszach już go nie boli. Nie rozwijając tematu zapytałem jedynie pani doktor, czy probiotyk może wytworzyć naturalny antybiotyk? Bez zastanowienia powiedziała: "w pewnych warunkach tak, może wytworzyć". Nie wiem ile w tej historii naukowych faktów, ale sytuacja z Narine była dla mnie jednoznaczna, tym bardziej, że w literaturze przeczytałem wcześniej o takich właśnie możliwych działaniach tej szczególnej bakterii.
★★★★★
Na początku sam pytałem o opinie na temat Narine. Teraz mogę napisać sam. Bralem ok. 5 opakowań kapsułek. Wcześniej miałem duże problemy z trawieniem/nietolerancja różnych produktów (trwało to od ponad 2 lat). Próbowałem różnych rzeczy i niektóre pomagały doraźnie, inne wcale. Narine ZDECYDOWANIE MI POMOGŁO dużo bardziej niż wszystkie inne specyfiki. Także cokolwiek by Ci nie dolegało, wolałbym najpierw spróbować NARINE niż jakiekolwiek inne specyfiki z apteki bez recepty czy jakichś sklepów ziołowych. Znam osobę z Armenii i ten produkt jest tam znany i ceniony, głównie pod postacią kefiru.
★★★★★
Biorę Narine ze względu na wrzodziejace zapalenie jelita grubego. Stosuję probiotyk dopiero drugi tydzień, ale już czuję poprawę- jelita się uspokoiły, mam nadzieję, że efekt z czasem będzie jeszcze większy i się utrzyma.
★★★★★
Produkt był mi znany wcześniej. Zaleciła mi go dieteczka przy odchudzaniu. Byłam zadowolona. Teraz przechodzę rekonwalescencję po Covid i stwierdziłam że będzie mi pomocny, że względu na to, że nie jadłam nic przez tydzień.
★★★★★
Dla mnie są to najlepsze probiotyki na jelita i na żołądek. Wiadomo że różnych szczepów może nam brakować ale w narine jest ich najwięcej. Odpukać od roku czasu nie mam zapalenia jelit i candidy!!!
★★★★★
stosuje sobie i dla wnuka od roku . Ceny owszem - drogie ale nasze probiotyki też są drogie . Dziecko przestało chorowac- łapać co 2 tyg. infekcje więc chyba warto a nie antyParacetamol i tak w kółko...
★★★★★
Jestem lekarzem. Co miesiąc przepisuje sporą ilość antybiotyków do swoich pacjentów ponieważ nieraz jest to koniecznie dla poprawy zdrowia. Przepisując antybiotyki informuje swoich pacjentów aby obowiązkowo przyjmowali tez probiotyki które pomogą aby zminimalizować część skutków ubocznych antybiotyków. O probiotykach Narum się dowiedziałem od swojej koleżanki, również lekarz która zachwalała. Od tamtego momentu zalecam swoim pacjentom i do tego sam przyjmuje. Osobiście zauwazylem poprawę pracy układu pokarmowego (nieraz miałem kłopoty z trawieniem i dolegliwości z strony jelit).
★★★★★
Witam chciałem opowiedzieć, o pozytywnym działaniu Narimax w saszetkach czyli proszku. W miesiącu styczniu 2021 pojawiły mi się na brzuchu dwa liszaje, które leczyłem do tej pory maścią z apteki pod nazwą NOVATE 0,5 mg/g ,krem. Czas leczenia tą maścią wynosił ok. 10-12 dni .Gdy zacząłem brać tabletki Narine dowiedziałem się ,że można także zamówić saszetki w proszku Narine, z których można zrobić maść na wszelkie zewnętrzne wypryski , liszaje itp..Wysypałem z torebki lek wymieszałem z miodem naturalnym i posmarowałem liszaje. Trzy razy posmarowałem i skóra do dnia dzisiejszego jest czysta.
★★★★★
coreczka zaczela miec objawy AZS od 7 miesiaca zycia. Wykluczalam z diety typowe alergeny, stosowalam maści na AZS. Niestety z prawie zerowym skutkiem. O Narine dowiedzialam sie z forum o AZS. Byly bardzo dobre opinie od rodzicow i polecano sklep Mynarum. Zakupilam kilka opakowan. Bylam w szoku jak od razu zmiany skorne zaczely znikac a w 5 dniu podawania juz nie bylo ich wcale. Przerwalam podawanie lecz zmiany zaczely wracac. Potem forumowiczki napisaly ze trzeba dluzej podawac, nawet 80 dni. Podaję wiec juz 2 miesiace z hakiem. Czasami zapomne ale ze skorą nic sie nie dzieje. Zostaly mi 2 opakowania ale nawet gdyby przyszlo mi podawac Narum jeszcze rok to warto bo te zmiany byly koszmarne i swedzace a teraz nie ma po nich najmniejszego sladu.